Dla kogo jest ślub w Boże Narodzenie?

Boże Narodzenie dla wielu osób jest ulubionym momentem roku – niepowtarzalna atmosfera, rodzinne święta, wyjątkowy nastrój, a do tego wszystkiego najlepiej jeszcze biały śnieżny puch. Skoro cała rodzina i tak zbiera się wokół stołu, czy stół ten może być weselny? Czy da się połączyć celebrowanie świąt z waszą uroczystością ślubną? 

Rodzina, nie przyjaciele

Ślub w Boże Narodzenie jest dobrym pomysłem dla osób pozostających w bliskich stosunkach z rodziną i nie planujących ogromnego przyjęcia po ceremonii. Przyjaciele i znajomi też prawdopodobnie będą chcieli tradycyjnie spędzić święta ze swoimi krewnymi, więc nie planuj wesela w oparciu o ich obecność. Rodzinny obiad lub niewielkie przyjęcie jest najlepszym pomysłem na uczczenie zaślubin w okresie bożonarodzeniowym.

Z wyprzedzeniem

Świętowanie ślubu w okolicach Bożego Narodzenia wymaga odpowiedniego przygotowania. Najpierw znajdź kogoś, kto udzieli wam ślubu – urzędnicy nie pracują w Święta, również księża nie zawsze się zgodzą na zaślubiny w tak ważne dla Kościoła dni, pozostaje wam więc okres przedwigilijny lub między 27 a 30 grudnia. Zarówno dużej sali weselnej jak i mniejszego lokalu warto poszukać z wyprzedzeniem. Większość atrakcyjnych miejscówek jest rezerwowana na spotkania świąteczne przez duże firmy, zwykle zdarza się to przed Wigilią, ale lepiej żebyś zawczasu postarała się znaleźć restaurację, która ugości twoich weselników. Rozpoczynanie poszukiwań na miesiąc przed ślubem to prawdopodobnie za późno.

W cieniu choinki

Bożonarodzeniowa atmosfera jest niepowtarzalna: światełka we wszystkich oknach i na wystawach, dekoracje miejskie, ozdobione choinki i podniosły nastrój nadadzą ceremonii wyjątkowego charakteru. Jeśli decydujesz się na ślub pod koniec grudnia, lepiej żebyś naprawdę lubiła świąteczne dekoracje. Choinki, światełka oraz bombki pojawią się i w kościele, i w Urzędzie Stanu Cywilnego, i w wybranym przez was lokalu, a miks czerwieni i zielonego zauważysz dosłownie na każdym kroku. Fakt faktem, nie będziesz musiała się martwić przygotowaniem dekoracji. Gorzej, jeśli marzyłaś o określonej kolorystyce dekoracji ślubno-weselnych – albo będą się gryźć z lampkami choinkowymi, albo zostaną przez nie przytłoczone. Czy jednak warto walczyć z duchem świąt?

Powrót do Dodatków