Moda męska

Co poza garniturem?

Nie oszukujmy się – ogólnie przyjęte w przypadku ślubów podejście zakłada, że to strój panny młodej ma dużo większe znaczenie, za to na pana młodego ledwo kto spojrzy. Uważam to za bardzo krzywdzący stereotyp – jakbyś się czuła, gdyby ktoś ci powiedział, że podczas ceremonii nikt na ciebie nie będzie zwracał uwagi i możesz założyć naprawdę cokolwiek? No właśnie. Pomijając jawną niesprawiedliwość tego założenia, jest ono też po prostu błędne. Na pana młodego wszyscy zwracają uwagę, a dużo dokładniej będą mu się przyglądać, gdy będzie nieodpowiednio ubrany.

Czy istnieje jednak uniwersalnie odpowiedni strój dla mężczyzny biorącego ślub? Zdecydowana większość stawia na garnitur z krawatem i zupełnie się temu nie dziwię. Jest to strój elegancki, łatwo dostępny i niezbyt drogi, który zgrabnie podkreśla uroczysty nastrój podczas ceremonii. Jeżeli został w dodatku uszyty na miarę lub chociaż dopasowany do figury narzeczonego przez krawcową, strój idealny macie w zasięgu ręki. A co jeśli, mimo wszystkich swoich zalet, garnitur nie pasuje do waszej wizji ślubu i wesela? Możecie wybrać jedną z dwóch dróg: większej lub mniejszej elegancji.

Elegancko

Co może być bardziej eleganckiego od czarnego garnituru? Oczywiście smoking. Pomyśl o stroju Jamesa Bonda – tak, tak, twój ukochany może się przed ołtarzem właśnie tak prezentować! Pamiętaj jednak, że smoking jest strojem naprawdę eleganckim i w dodatku wieczorowym – nie będzie pasował do luzackiej ceremonii odbywającej się przed południem. Jeżeli narzeczony wybierze smoking, musi do niego założyć muszkę, będzie to więc całkowite odejście od stylu garniturowego. Zwróć też uwagę na to, co ty będziesz mieć na sobie – sukienka do kolan w żadnym razie do smokingu nie będzie pasować, ale jeśli wybrałaś elegancką suknię z powłóczystym trenem, a wesele zapowiada się bardzo dostojnie, smoking będzie idealnym wyborem!

Bardziej na luzie

Ostatnio coraz więcej jest par szukających sposobów na ślub na luzie, bez spiny i pompatyczności. Dla takich osób standardowy ciemny garnitur z krawatem to przesada. Nie znaczy to jednak, że żaden garnitur nie będzie im pasował – jaśniejsze kolory (jasnoszary lub beżowy) idealnie nadają się na przedpołudniowe zaślubiny i nikomu nie wydadzą się nie na miejscu. Tylko błagam, omijajcie szerokim łukiem garnitury w lekko osłabiających odcieniach brązu – chcesz, żeby twój przyszły mąż wyglądał poważnie, a nie jak przebieraniec z polskiej prowincji lat 70.! Ukochany zawsze może też zrezygnować z krawata, dając tym samym sygnał, że okazja nie jest bardzo formalna. Jeśli szukacie czegoś jeszcze prostszego, może zamienić pasek na szelki i składać małżeńską przysięgę w ogóle bez marynarki. 

Raz jeszcze podkreślę, że styl ubioru pana młodego musi być dopasowany do sukni panny młodej, nastroju wesela i miejsca, w którym odbywa się ceremonia. Mimo że współcześnie dopuszczalnych jest wiele wariacji strojów obojga narzeczonych, ślub to wciąż uroczysta okazja. Jeśli organizujecie ceremonię plenerową z przyjęciem w ogrodzie, krótka sukienka i koszula bez marynarki mogą się sprawdzić. Jeśli pobieracie się w najstarszej i największej katedrze w mieście, warto jednak postawić na eleganckie stroje. 

Powrót do Dodatków