Nowoczesne wideo ślubne

Nagrania ze ślubu nabrały charakteru i oryginalności.

W temacie nagrywania weselnego wideo zdania są podzielone. Część panien młodych uważa film za nieodzowny element ślubno-weselnej dokumentacji, a część za zbędną fanaberię. Bo za długi, bo nudny, bo statyczny… a tak w ogóle praktyka kojarzy się z przestarzałą modą z lat 90., kiedy kamery po raz pierwszy trafiły pod strzechy. Nagrywać mógł faktycznie każdy, czego efektem były wątpliwej jakości kompozycje, nieprzemyślane i bez polotu. Na szczęście wiele się zmieniło od tych mrocznych czasów.

Po pierwsze: jakość

Nie ulega wątpliwości, że ostatnie lata to okres, w którym sprzęt do nagrywania bardzo dynamicznie się rozwija. Uchwycone kamerą obrazy są wyraziste i piękne, a programy do obróbki nagrań pozwalają nimi manipulować niemalże w dowolnym stopniu. Filmowanie w 4K pozwala rejestrować obraz o cztery razy wyższej liczbie pikseli niż Full HD. Z kolei dzięki technologii HDR można uchwycić i wyświetlić na ekranie dużo żywsze kolory niż kiedyś. Wszystko to daje współczesnym kamerzystom ogromne możliwości – z niedoświetlonych kadrów potrafią wydobyć szczegóły, niewyraźne wyostrzyć, zbyt dalekie przybliżyć, za szybkie spowolnić. Gotowy film z wesela ma lepsze walory produkcyjne niż wydane na kasetach VHS kolejne części Szklanej pułapki, którymi tak zachwycaliśmy się jeszcze 20 lat temu.

Po drugie: styl

W początkach swojej obecności na polskich weselach, filmy ślubne stanowiły głównie formę dokumentacji. Chodziło o uchwycenie najważniejszych momentów ceremonii i przyjęcia, pokazanie zaproszonych gości, tańców, toastów, oczepin. Wtedy jeszcze nikomu nie zależało na tym, w jakim stylu wesele zostanie ukazane. Współcześni operatorzy dobrze wiedzą, czego oczekują młode pary: dynamicznej, ciekawej i wzruszającej kompozycji stanowiącej zgrabną całość. Ujęcia z dronów pozwalają na pokazanie miejsca ceremonii oraz budynku sali weselnej i złapanie wszystkich gości w jednym ujęciu. Filmowcy składają nagranie w taki sposób, aby było interesujące i nastrojowe, a odpowiedni podkład muzyczny wynosi je na poziom małego dzieła sztuki. 

Zerknij na filmik poniżej, a przekonasz się, o co mi chodzi:


Po trzecie: długość

Już od dawna wiadomo, że godzinna ceremonia ślubna nie musi być ukazana minuta po minucie na 60-minutowym filmie. Krótsze filmy nie nudzą się widzom i są dużo częściej oglądane do końca. Każda klatka ukazuje nowe, ciekawe wydarzenie, których przecież na weselu nie brakuje. Wiele film oferuje też formę „ślubnych trailerów” czyli trwającą 5-10 minut minirelację z dnia zaślubin. Wrzucona na YouTube w jedną chwilę dotrze do znajomych z drugiego końca Polski i przypomni szalone świętowanie twoich zaślubin! Pamiętaj też, że długość trwania filmu – i długość pracy filmowców – wpływa na cenę, jaką przyjdzie ci zapłacić. Trudno wskazać tu uśrednione standardy cenowe, gdyż ostateczny koszt ślubnego filmu zależy od liczby kamerzystów, używanego sprzętu, techniki nagrania, sezonu, długości wesela, postprodukcji itd. Jednak nie spodziewaj się uszczuplenia budżetu o kilkaset złotych – nagranie z przygotowań do ślubu i potem z całego przyjęcia weselnego to wydatek od 3000 zł do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Po czwarte: nowości

Do nagrania weselnego wideo sama kamera już nie wystarczy – rejestrowane współcześnie filmy ślubne mają parom młodym do zaoferowanie dużo ciekawsze rozwiązania. Wspomniane wcześniej filmowanie z dronów nadal robi wrażenie, a jest też bardzo praktyczne: ukaże sale weselną z lotu ptaka, obejmie wszystkich gości w jednym kadrze, pokaże kościół, gdzie młoda para powiedziała sobie „tak”. Coraz większą popularność zdobywa wyświetlanie nagrań ze ślubu jeszcze na weselu, dzięki szybkiemu montażowi. Wiele par decyduje się również na transmisję ślubu na żywo – to świetna opcja dla krewnych, którzy nie mogli przyjechać na ceremonię lub dla znajomych z odległych zakątków świata. 

Najciekawszą nowością pozostają jednak nagrania „360 stopni”, o których większość z was na pewno choćby słyszała. Wystarczy założyć gogle wirtualnej rzeczywistości, a określenie „wracać do dnia ślubu” nabierze zupełnie nowego znaczenia! Jednak przez wysoki próg cenowy i technologiczny jeszcze przez kilka lat nie będzie to rozwiązanie godne polecenia wszystkim parom.

Powrót do Dodatków