Rozmowa z rodziną o kosztach wesela

Rozmowy o pieniądzach nie muszą być trudne ani krępujące.

Jeżeli do organizacji wymarzonego wesela potrzebne jest wam wsparcie finansowe, nie ma rady – musicie ustalić jego szczegóły z rodziną – i twoją, i narzeczonego. Jak się przygotować? Od czego zacząć rozmowę? Co powinnaś wiedzieć zawczasu?

  • Zacznijcie od planu – zanim porozmawiacie z rodzinami ustalcie między sobą, jak wasze wesele ma wyglądać. Może to być ogólny zarys: na przykład przyjęcie całonocne na 120 osób, ślub kościelny, nocleg dla gości. Albo na mniejszą skalę: 50 osób na obiedzie weselnym i koktajl party do wieczora. Musicie mieć jasny plan i wiedzieć, ile całe przedsięwzięcie będzie kosztować, żeby przedstawić rodzinie konkrety i prosić również o konkrety.

  • Liczcie przede wszystkim na siebie – zastanówcie się, jakie wesele możecie zorganizować za własne środki i własnymi silami. Co jeśli rodzina odmówi wsparcia finansowego? Czy wtedy w ogóle się nie pobierzecie? Postawcie na „czarny scenariusz” braku zaangażowania rodziny i zastanówcie się, jak miałaby wyglądać skromna wersja waszego wymarzonego wesela. Dzięki temu nie tylko ustalicie wasze wspólne priorytety ślubno-weselne (np. ważniejsza będzie obecność gości niż zjawiskowa suknia ślubna), ale też będziecie wiedzieć, o co prosić rodzinę w pierwszej kolejności.

  • Nie musi być oficjalnie – rozmowa o finansach nie musi być walnym zgromadzeniem, podczas którego zbierzecie całą rodzinę i przedstawicie swoje prośby. Może będzie ci łatwiej podpytać mamę w trakcie jazdy na zakupy i wybadać nastawienie taty podczas wspólnego wyjścia do kina? Zamiast zbyt długo się wahać, czasem lepiej po prostu spytać wprost przy pierwszej, nieoficjalnej okazji.

  • Pytajcie zamiast prosić – starajcie się unikać formy „zapłaćcie za moją sukienkę / zespół weselny / alkohol dla gości, bo inaczej nie będzie nas stać” albo „dołóżcie się do naszego wesela”. Lepiej zadawać pytania: doprowadzą do spokojnej i szczerej rozmowy, w której rodzice nie będą musieli przyznawać się do trudnej sytuacji finansowej (jeśli w takiej są) ani wam odmawiać. Wzajemnie wyjaśnicie sobie swoje oczekiwania i możliwości. Postaw na pytania typu: „Czy przewidujecie jakąś kwotę na wsparcie naszych weselnych planów?” lub „Czy chciałabyś dołożyć jakąś sumę do mojego przyjęcia?”.

  • Nie porównujcie – w żadnym wypadku i pod żadnym pozorem nie porównujcie rodzin między sobą! Rodzice nie mają obowiązku wyprawiania wam wesela – czy na pewno chciałabyś, żeby to oni organizowali tak ważną imprezę? Jeśli jedna rodzina może wesprzeć was bardziej, wypominanie drugiej, że dołożyła mniejszą sumę jest bezcelowe i niegrzeczne. Pieniądze same się nie znajdą, a sprawisz rodzicom przykrość, oceniając krytycznie stan ich konta. Naprawdę, najgorsze co może usłyszeć rodzic to: „A mama Marcina nam dała więcej!”. W końcu w braniu ślubu chodzi o łączące ciebie i ukochanego uczucie, a nie o pieniądze, prawda?
Powrót do Dodatków