Ślub z cudzoziemcem

Gdy wychodzisz za mąż za cudzoziemca, zorganizowanie wesela staje się jeszcze większym wyzwaniem – połączenie odmiennych kultur, gustów muzycznych, upodobań kulinarnych… Jest co planować! Jednak zanim rozpoczną się uczta i tańce, musisz zadbać o ślub. Dopełnienie formalności w przypadku ślubu z cudzoziemcem będzie wymagało od ciebie nieco więcej pracy.

Potrzebne ci będą:

1. Przetłumaczone dokumenty

Wszystkie dokumenty, które składacie w Urzędzie Stanu Cywilnego, muszą być przetłumaczone na język polski przez tłumacza przysięgłego. Uzbrój się w odpis skrócony aktu urodzenia ukochanego zdobyty w urzędzie kraju, z którego pochodzi (jeśli w Polsce jest na stałe, w grę wchodzi przesłanie dokumentów pocztą). Zadbajcie również o dokument poświadczający brak przeciwskazań prawnych do zawarcia małżeństwa – chodzi głównie o potwierdzenie, że twój wybranek nie jest już żonaty. Tylko uważaj, bo jest to wymóg naszego prawa, ale zagranicznego już niekoniecznie, więc często cudzoziemcy nie wiedzą, jaki to magiczny dokument potwierdza, że mogą wziąć ślub w Polsce. Poświadczenie może być wydane w kraju pochodzenia narzeczonego lub w Polsce przez przedstawicielstwo dyplomatyczne, np. ambasadę – tam urzędnicy znają temat i wiedzą, o jakie zaświadczenie prosicie. I na koniec pamiętajcie, że do USC idziecie z dokumentami, które poświadczą waszą tożsamość: dowodami osobistymi lub paszportami.

Krótką informację o potrzebnych dokumentach znajdziesz na stronie obywatel.gov.pl

2. Tłumaczenie ceremonii

Bardzo słuszne założenie jest takie, że ślub nie może być ważny, jeśli jeden z partnerów najzwyczajniej w świecie nie rozumie, co potwierdza / podpisuje. Jeżeli twój wybranek zna język polski, bez przeszkód może stanąć przed księdzem lub urzędnikiem. Jeśli nie, musicie zadbać o obecność tłumacza i w tym przypadku nie musi być to tłumacz przysięgły. Wybraną osobę (może to być znajomy, kuzyn lub po prostu biegły tłumacz znaleziony w internecie) zabierzcie ze sobą na składanie dokumentów w USC, aby mogła poświadczyć, że podejmuje się tłumaczenia. 

3. Przychylni urzędnicy

Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości dotyczące waszych ślubnych formalności, bez wahania pytaj urzędników. Mają dużo większe doświadczenie w tym temacie niż ty i z miejsca doradzą ci, jakie podjąć kolejne kroki, jak rozwiązać ewentualne problemy, a w dodatku uprzedzą o terminach, których musicie dotrzymać. Przychylni urzędnicy to twój as w rękawie!

A co jeśli urzędnicy nie są wcale tacy przychylni, masz wrażenie, że proces miał być łatwy, a ty ciągle napotykasz na trudności, stale słyszysz, że potrzebne są kolejne dokumenty, a gdy już je dostarczasz, urzędniczka zdaje się piętrzyć przed tobą kolejne problemy? Bądźmy szczerzy – nie wszyscy w Polsce otwarci są na międzynarodowe śluby. Często nie wynika to ze złośliwości urzędnika, czasem po prostu z niewiedzy i braku doświadczenia – może być tak, że jesteście pierwszą parą, która chce zawrzeć taki ślub i niechcący stajecie się swego rodzaju królikami doświadczalnymi wybranego urzędu. Pamiętaj, że ślub możecie zawrzeć w dowolnym miejscu w całym kraju – dotyczy to i urzędów, i kościołów. Jeśli więc masz wrażenie, że w wybranej wcześniej placówce sprawy się zbytnio komplikują, wybierzcie inną. Polecam większe miasto, gdzie urzędnicy na pewno mają już doświadczenie w podobnych procedurach.

Powrót do Dodatków