Transport: co może pójść nie tak?

Przygotuj się na czarny scenariusz

Zapewnienie transportu gościom w dniu wesela jest jednym z większych przedsięwzięć, jakie czekają parę młodą. Dobra wiadomość jest taka, że sprowadza się ono do właściwej logistyki, dzięki której wszystko pójdzie jak po maśle. Wystarczy wziąć pod uwagę kilka rzeczy…

Goście

Jeśli goście mają być przewiezieni z kościoła na salę weselną lub jeszcze z hotelu do kościoła, albo później odwożeni busami lub autokarami na zasłużony odpoczynek, przede wszystkim dopilnuj, aby byli o tym poinformowani. Wiem, wydaje się to banalne, ale zdarzyło się, że zostałam zaproszona na wesele, na którym brakowało transportu… chociaż w rzeczywistości był, tylko poza najbliższą rodziną nikt o tym nie wiedział. I tak, większość gości ruszyła spod kościoła na piechotę do lokalu, bo autokar stał strategicznie zaparkowany w najmniej widocznym miejscu i nie został w żaden sposób oznaczony. 

Przy innej okazji goście ledwo dotarli na samo wesele, bo z hotelu miały odjechać busy, ale nie do końca było wiadomo ani skąd, ani o której, a gości nikt o niczym nie poinformował. Dopilnuj więc, aby twoi goście dokładnie wiedzieli, jakie mają opcje transportu. Gwarantuję, że nie spodoba im się wesele, na które w ogóle nie dotrą.

Kierowcy

Tak, tak, przy okazji logistyki transportowej mogą się zagubić nie tylko pojedynczy goście, ale całe autokary pełne weselników! Aby uniknąć takiej sytuacji, kierowcy muszą zostać szczegółowo poinformowani o trasie przejazdu, zwłaszcza jeśli jest ona długa lub nieco skomplikowana. Jasne, że jeśli salę weselną widzisz już z kościoła, ciężko pomylić drogi. Ale przy transporcie trwającym godzinę wystarczy jeden błędny skręt, aby połowa gości nie dotarła ani na powitanie chlebem i solą, ani na wyczekiwany ciepły posiłek, ani na wzruszający pierwszy taniec. A pamiętaj, że jeśli to ty ustalałaś szczegóły dojazdu, to do ciebie będzie próbował dodzwonić się spanikowany kierowca. 

Upewnij się, czy osoby siadające za kierownicą otrzymały mapki z trasą dojazdu. Nie zaszkodzi też poinformować o trasie przejazdu samych gości, w końcu autokary nie jadą puste. Jeśli w każdym pojeździe znajdą się 2-3 osoby znające trasę, wszyscy goście bez problemu zdążą na czas.

Samochód Młodej Pary

To najbardziej kontrowersyjny temat, bo dotyczy najważniejszej tego dnia pary. Niestety, samo wypożyczenie samochodu i opłacenie kierowcy nieraz nie wystarcza, zwłaszcza jeśli jest to starsza maszyna, jedna z tych, których już nie produkują. Musisz mieć pewność, że samochód będzie sprawny. Zawczasu upewnij się, że wszystko na pewno działa i poproś kierowcę, żeby sprawdził samochód.

À propos kierowcy – najlepiej jeśli ma nieco wprawy w prowadzeniu auta, którym zawiezie cię do ślubu. Na jedną z imprez, którą przygotowywałam, zamiast umówionego kierowcy przyjechał zastępca – cóż, zdarza się. Niestety, nie znał za dobrze maszyny, więc każde zatrzymanie i ruszenie samochodu wiązało się z zastrzykiem adrenaliny i nieziemskim hałasem. Liczę, że w dniu twojego ślubu nie trafi ci się ani jedno, ani drugie!

Powrót do Dodatków